Blog > Komentarze do wpisu
Chain ;)

Sama się musiałam dopraszać o łańcuszek, ale dobra dusza w postaci m.tuchy się zlitowała i dostałam ;) Odpowiadam więc:

1. "Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana...", które książki czytałaś kilka razy i dlaczego?

W dzieciństwie i młodości licealnej bardzo często zdarzało mi się wracać do tych samych książek. Na pamięć znałam pzygody Tomka Wilmowskiego - te dalekie kraje, te niesamowite przygody, ta skarbnica informacji o inny kulturach, roślinach, zwierzętach... Działało na moją wyobraźnię :) Trochę później zakochałam się w Kmicicu, więc "Potop" był w wiecznym niemal użyciu, aż zaczynałam mówić językiem "sienkiewiczowskim"... Jeszcze potem niezliczoną ilość razy przeczytałam cała sagę wiedźmińską, ale od tego czasu odkryłam, że mój czas jest ograniczony i nie można bezkarnie wracać ciągle do tych samych powieści. Obecna era "blogó książkowych" wydłuża moją liste "must have" i "must read" do niebotycznych rozmiarów i trochę martwię się, że sama sobie psuję przyjemność czytania gorączkowym myśleniem o tym, co jeszcze powinnam przeczytać i planowaniem co, kiedy, w jakiej kolejności...

2. Fakty ciekawsze niż fikcja...?! Którą książkę z literatury faktu polecasz szczególnie?

Nie przepadam za literaturą faktu. Zdecydowanie wolę żyć w świecie fantazji i marzeń, lubię książki opierające się na historii - takie jak powieści Philippy Gregory, Isabel Allende czy Arturo Perez-Reverte. Fascynuje mnie też okres II wś i uwielbiam po prostu książkę "Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego. Czy to się liczy? ;)


3. Jaki cytat zapisałaś ostatnio podczas czytania książki?

Zapisywanie cytatów to moje małe hobby - mam ich doprawdy bez liku i aż żal, że mogę się teraz podzielić z Wami tylko jednym ;) Ostatni zapisany przeze mnie cytat pochodzi z książki "Czerwona róża, biała róża" Eileen Chang:

"Zawsze obiecywałam sobie, że gdy tylko moja książka wyjdzie drukiem, pójdę do miasta i odnajdę ją w każdej księgarence. Chciałam, żeby moje ulubione turkusowe okładki widniały na wszystkich stoiskach z książkami, żeby tkwiły tam niczym małe okienka otwierające się na wieczorne niebo - tak, by każdy mógł podziwiać w nich księżyc albo przyglądać się przez nie ludzkiej ciżbie. Chciałam pytać księgarzy z udawaną nonszalancją: "I jak to się sprzedaje? Okropnie drogie! Kto to kupuje za taką cenę?". Ach, sławę warto zdobyć jak najwcześniej!"

 

Teraz kolej na moje pytania, które kieruję do cleverę, hallgerd i marchewkową:

1. Którą książkę wybrałabyś dla osoby, która nie czyta książek, aby zachęcić ją do czytelnictwa?

2. Zakońćzenie której książki zmieniłabyś najchętniej i na jakie?

3. Gdybyś mogła wybrać jedną rolę w ekranizacji książki, w jaką postać najchętniej byś się wcieliła? Może zdradzisz dlaczego? ;)

poniedziałek, 08 lutego 2010, ninetaj

Komentarze
2010/02/08 20:03:37
Moja lista "must have" też rośnie w zastraszającym tempie więc się nie przejmuj, witaj w klubie :)
Cytat - miód! Ja też uwielbiam cytaty i strasznie irytuje mnie gdy wpadnie mi coś w oko jak akurat czytam i jadę autobusem...Dlatego zaczęłam zapisywać numer strony w komórce:P
Pozdrawiam