labirynt

Wpis

piątek, 18 stycznia 2013

"Ziemia kłamstw" - Anna Ragde

Nie wiem jaka atmosfera panuje w krajach skandynawskich, pewna jednak jestem, że powieści obyczajowe z tego regionu przedstawiają zawsze obraz tak niezachęcający, iż z trudem można uwierzyć, że ktoś w ogóle chce tam mieszkać. Nie inaczej jest z „Ziemią kłamstw” norweskiej pisarki Anny Ragde. To historia bolesnych relacji w rodzinie, która wydaje się właściwie nie istnieć – trzej bracia nie utrzymują ze sobą kontaktów, jedyna młoda osoba w rodzinie – córka jednego z braci widziała go tylko raz, ojciec żyje życiem wyklętego, a matka… matka jest temu wszystkiemu winna. Tak się jednak składa, że na tydzień przed Bożym Narodzeniem trafia w ciężkim stanie do szpitala, a wszystkie osoby, które chociaż teoretycznie powinny czuć się z nią związane, spotykają się na szpitalnych korytarzach. Spotkanie te są bolesne, niczym, nie przymierzając, ropiejący wrzód. A na rodzinnej farmie, na którą koniec końców wszyscy trafiają, panują niewyobrażalny wręcz brud i jeszcze trudniejsze do pojęcia obyczaje. Najnormalniejszym miejscem wydaje się dobrze funkcjonujący chlew, chluba Tora, najstarszego syna i ojca Torunn. Magrid, miejscowy przedsiębiorca pogrzebowy z ledwością jest się w stanie zmusić, żeby na farmę przyjechać. Najtrudniejsze jest to jednak dla Erlenda, najmłodszego syna, żyjącego od 20 lat w Kopenhadze ze swoim partnerem i wiodącego dostatnie życie dekoratora sklepowych wystaw. Wszyscy razem będą musieli stawić czoła tajemnicy, której strzegła ich matka, a która wywróci do góry nogami ich dotychczasowe poglądy i wizje samych siebie.

Ciężka książka, przesycona brudem trudnego życia i ciemnych, rodzinnych tajemnic, a jednak wciągnęła mnie do tego stopnia, że nie mogłam jej odłożyć dopóki nie poznałam zakończenia. Kiedy jednak odkryłam, że autorka opisała dalsze losy rodziny w „Rakach pustelnikach”, nie popędziłam pędem do biblioteki by je poznać. I chyba nie popędzę, bo nie takich książek potrzeba obecnie w moim życiu, nawet jeśli - tak jak "Ziemia kłamstw" - są obsypane nagrodami i otoczone uznaniem (za empik.com: Anne B. Ragde otrzymała za "Ziemię kłamstw" nagrodę literacką Riksmålsforbundets, książka została także uznana przez czasopismo "VG" za najlepsza norweską powieść dekady 1999-2009, a w 2004 roku została uhonorowana Norwegian Language Prize oraz Booksellers' Prize).



Ocena: 4/6

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
ninetaj
Czas publikacji:
piątek, 18 stycznia 2013 22:00

Polecane wpisy

Kanał informacyjny

Napisz do mnie
annamea(at)gmail.com